jako że na mojej maszynie stoi Ubuntu, postanowiłem się zapisac do sysinfo project i oto efekt:

Linux jednak nie jest taki zły
W najbliższych dniach może znajde chwilę czasu na zainstalowanie jeszcze jakiegos distro
. Wezme sie zapewne za VLOSA 1.3
Bo od niego zaczynałem a teraz widze że najnowsza wersja jest aż na 2 CD wiec ciekaw jestem co sie zmieniło.
Narazie konfiguruje i dopieszczam mojego pingwina
Brakuje paru window$owych programów ;| m.in Bearshare (co jakiś czas przydały by się nowe mp3), IrfanView i Photoshopa…. ale postaram sie poszukać odpowiedników…
Sysinfo project niezłe jest. Co do Bearshare to jest odpowiednik , nazywa się FrostWire.