LinuxBoat 29-31.08.2008

31 08 2008

Jakoś tak dziwnie wyszło, że nie napisałem o początku konferencji więc napiszę o jej zakończeniu.
Jak widzicie w tytule wpisu w ciągu ostatnich 3 dni miała miejsce konferencja OpenSource’owa organizowana przez:
TheCamels sc, Samodzielny Zakład Sieci Komputerowych oraz Instytut Informatyki Politechniki Łódzkiej.
Oczywiście gdyby nie sponsor spotkania – Piotr Potera z agencji piotrpotera.com nie było by tych wspaniałych nagród do wygrania, a były to:
+ 2 x routery WiFi
+ 2 x pendrive 8GB
+ 4 x pendrive 4GB
+ tłoczone płyty cd za Linuksami
+ OpenOffice.ux.pl
+ 40 smyczy (z logo piotrpotera.com), piórniki, długopisy, łamigłówki.
Zainteresowanie nagrodami było bardzo duże, dlatego nie łatwo było je zdobyć. Organizatorzy zapewnili wiele pytań konkursowych o różnym poziomie trudności. Jeden z routerów był do wygrania po wykładzie dotyczącym włamań do sieci bezprzewodowych, drugi natomiast został wylosowany z ankiet Piotra, które to każdy uczestnik musiał wypełnić. Każdy dzień konferencji podzielony był na dwie części – wykłady oraz warsztaty praktyczne.
Każdy z uczestników dostawał zestaw powitalny: 2 ankiety (thecamelsową i Piotra) płytę z materiałami oraz płytę LiveCD z Fedorą9.

Co ciekawe załapałem się na tą konferencję jako organizator :) ale nie myślcie że nie miałem nic do roboty, wręcz przeciwnie najpierw wydawałem gościom zestaw powitalny oraz pomagałem chłopakom rozstawić sprzęt. Udało mi się także zrobić kilka zdjęć Kamila aparatem (nie przeglądałem jeszcze wszystkich galerii ale pewnie jakieś moje zdjęcia się załapały). A teraz mam do opracowania wszystkie ankiety thecamelsowe (łącznie 45sztuk). Dane już mam zebrane w jednym miejscu teraz pozostało tylko wprowadzić je do komputera i upiększyć (porobić wykresy itp).
Załapałem się też na kilka gratisów:

Na zdjęciu widać identyfikatorek, certyfikat smyczkę Piotra Potery, płytki z Fedorą9, materiałami szkoleniowymi oraz SUSE LINUX Enterprise 10.
Bardzo praktycznym gadżetem jest pendrive 4GB, jest tak pojemny, że nie wiem co na niego wrzucić, narazie leży pusty i czeka na jakiś mój pomysł:). Nie wiem czy jeszcze dziś nie wezmę się za instalke tego SUSE:) coś mnie tak korci:).

A po konferencji udaliśmy się na Piotrkowską żeby pogadać w luźniejszej atmosferze niż podczas konferencji:).

Gdyby ktoś chciał przejrzeć zdjęcia lub materiały z konferencji zapraszam na stronę spotkania .





Fedora 9 – podsumowanie używanych aplikacji

22 08 2008

Od jakiegoś czasu używam już Fedory 9, czas więc na podsumowanie (podobne robiłem dla Ubuntu jakiś czas temu) używanych przeze mnie aplikacji. Dodatkowo po lewej stronie widzicie moje obecne biurko.

jądro: Linux mysticangel 2.6.25.11-97.fc9.i686
środowisko graficzne: Gnome
edytor tekstu: OpenOffice.org Writer
edytor xHTML/CSS/PHP: gEdit
przeglądarka web: Firefox 3.0.1
klient poczty: nie używam (wszystko w webmailach)
menadżer plików: Midnight Commander
odtwarzacz muzyki: Amarok
odtwarzacz filmów (DivX, XviD, itp): smplayer
odtwarzacz filmów DVD: xine
komunikatory: kadu, pidgin, skype
obsługa p2p (głównie torrent): Transmission

P.S.
Nigdy chyba nie pojmę działania uploadera mediów do wpisu :)





koniec roku szkolnego – w końcu :)

21 06 2008

W końcu po 10 m-cach nauki, zaczęły się wakacje :) Czas wziąć się za rzeczy rozpoczęte i niedokończone (chociażby My Fedora FAQ – taki wpis na wordpressie, żeby mieć pod ręką w razie konieczności reinstalacji Fedory na którejś z maszyn).
A tak co do maszyn to (chyba) podziękowałem juz za Ubuntu, zachciało mi się zmian, i postanowiłem przejść na Fedorę. System jak system, po dopieszczeniu działa jak trzeba:) co ciekawe pod systemem, który miałem fabrycznie z notkiem (Win Vista Home Basic – wiem, żadna rewelacja, ale był) próba zainstalowania Photoshopa 7 skończyła się na 99% ładowania instalatora (dalej nie chciał wogóle ruszyć :( ), więc z ciekawości postanowiłem uruchomić go przez WINE okazało się, że się zainstalował i nawet działa ! Oprogramowanie pod windowsa działa lepiej pod linuksem :) .
W poprzedniej notce pisałem, że walcze z serwisem HP, owszem walcze. Wybrałem się nawet ostanio z notebookiem do sklepu (MTS Notebooki.pl) w Łodzi, gdzie wcześniej polecono mi zainstalować jakiegoś Windowsa + wszystkie sterowniki i niby powinno działać – jesli winda jest tak wspaniałomyślna że uruchomi coś czego nie ma to gratuluje :) . Sprzedawca, w czasie dość dłuiej rozmowy z serwisem, odnalazł w końcu miejsce gdzie powinien znajdować się bluetooth (nie, nie ma go pod klapką pamięci :) ) i stwierdził, że go tam nie ma :) – brawo :) ja to juz jakis czas temu odkryłem, co mi polecono ? Napisać reklamację na naprawę – napisałem pozostało wysłać. Mało tego w “nowej” matrycy wyszły jakieś białe plamy (jak by jaśniej świecące grupki pikseli – o tym też napisałem). Wyśle zobacze co serwis na to :) Może coś zrobią łaskawie, a jak nie, to nie wiem, moze jakaś federacja konsumentów ? Pomyśle :) Póki co nie mam do tego głowy :)





(płynne)przejście na Fedorę 9?

23 05 2008

Jako że notek wrócił z serwisu, postanowiłem zainstalować na nim coś innego niż było dotychczas. Porwałem się na Fedorę 9 Sulphur, wydaną 13 maja 2008.
Sam proces instalacji to raptem kilka minut przesuwającego się paska postępu :) Po restarcie komputera Fedora wita nas prostym (bodejże pięcio punktowym) konfiguratorem, w którym ustalamy hasło root’a, dodajemy pierwszego usera :) I system jest gotowy do pracy :) .

Co dostajemy na początek?
jądro w wersji 2.6.25-14.fc9.i686,
gnome 2.22.1
serwer dzwieku PulseAudio

System od razu łączy się bez problemu z sieciami WiFi, z użyciem wszystkich rodzajów zabezpiecznień (WEP, WPA, itp).
Nie jest może aż tak userfriendly jak ubuntu, ale póki co da sie chyba na tym pracować :) (jak tylko zagrają mp3, i reszta przydatnych rzeczy) to dopisze coś więcej.





Linux i gry? Można!

21 02 2008

Pojawia się wiele głosów, że na Linuksie nie da się grać. Ja od początku ferii zacząłem grać w Metina 2 PL początkowo grałem na komputerze z Windowsem (czyt. stacjonarka) ale płyta główna poszła do serwisu wiec byłem zmuszony zrobić coś, żeby na swoim Ubunciaku pograć. Pierwsze co to oczywiście przekopanie Forum Ubuntu gdzie dowiedziałem się, że do uruchomienia programów pisanych pod Window$a jest WINE. Co prawda uruchamiałem już przez WINE chociażby Photoshopa, ale Photoshop tworzył aktywatory w głownym menu ;) A Metin nie chciał zrobić sobie aktywatorków, a nie wygodne jest przechodzenie po folderach do pliczku metin2.exe. Z pomocą znów przyszło wspomniane forum :) wystarczyło zrobić sobie alias w .bashrc:
alias metin2='cd /home/drastik/.wine/drive_c/ && cd Program\ Files/ && cd Metin2_PL/ && wine metin2.exe'

Sama instalacja Metina2 to w sumie wydajnie polecenia wine Metin2_PL.exe.
Ciekawe czy z Counter Strikie’m (czy jak to sie pisze) pójdzie mi podobnie? Będę miał okazję stawiania serwera tylko dla tej gry ;) Na Ubuntu[z jakimś Fluxboxem, żeby tylko odpalić coś graficznie + gra] (ew. CentOS) + wine go postawie myślę? Chyba, że ktoś ma inne propozycje? A na dowód, że da się grać na Linuksie dodaje kilka screenów właśnie z Metina2:

Metin Screen1Metin Screen2Metin Screen3

Gierka jest fajna :) aczkolwiek trochę obciąża sprzęt:
drastik@nimfadora:~$ sensors
coretemp-isa-0000
Adapter: ISA adapter
Core 0: +73°C (high = +100°C)
coretemp-isa-0001
Adapter: ISA adapter
Core 1: +67°C (high = +100°C)

RAM: 706/1003 MB
SWAP: 34/972MB

A co tam :) po to jest :P





Strona www – tylko jak ?

20 02 2008

Mam do zrobienia stronę www, problem w tym że ma być w pełni zarządzalna z poziomu przeglądarki (dodawanie newsów, podstron itp) tylko jak to zrobić nie znając PHP ? ;| Ktoś ma może jakiś pomysł?

A może by tak sobie debiana zainstaowac?





O Linuksie słów kilka.

20 02 2008

Jako, że od prawie dwóch lat jestem zarejestrowany na forum.ubuntu.pl, a aktywnie(aktywnie czyt. ciągle, bez Windowsa jako drugiego systemu na komputerze) używam Linuksa od kilku miesięcy postanowiłem spisać swoje ulubione aplikacje, które zawsze instaluje w świeżym systemie.

środowisko graficzne: Gnome / KDE od kilku dni
przeglądarka www: Mozilla Firefox
menadżer plików: mc / nautilius / dolphin
komunikator: kadu / pidgin
pobieranie plików: deluge-torrent
odtwarzanie filmów: mplayer / smplayer
odtwarzanie muzyki: amarok / xmms
program pocztowy: nie używam – poczta na gmail.com

Przez ten czas mój Desktop ewoluował :) Najpierw chciałem mieć ikonki na Desktopie, żeby było tak jak w Windzie, teraz ikonek nie chce mieć ;) .
Tak swoją drogą to można nie używać Windowsa :) . Projekt własnego LiveCD póki co leży (brak czasu na pobranie jakiejś małej wersji Ubuntu), jakaś aktualizacja systemu w toku.

Postanowiłem, że zostaje przy 7.10, nawet gdy wyjdzie już 8.04 nie pozwolę mu się zaktualizować – nie widzę sensu aktualizacji co pół roku. Najwyżej zaktualizuje jajo i pakiety, które będą tego wymagały – w żadnym wypadku całego distro!





Własne LiveCD na bazie Ubuntu 7.10 – czemu nie ?

19 02 2008

Zainspirowany w sumie żartobliwą rozmową z kolegą oraz wykładem Kamila na Rendez Vous z Pingwinkiem postanowiłem spróbować stworzyć własne LiveCD póki co bazowane na Ubuntu 7.10 Gutsy Gibbon. pogooglawszy chwilę trafiłem na stronę ABClinux.pl – Tworzymy własne LiveCD i wziąłem się do pracy. Poradnik napisany jest w sposób przyjazny (nawet dla mnie) Ciekawe czy mi się tu uda :) Pytanie tylko po co ? A no po to, żeby nie pracować na różnych komputerach pod Windowsem, tylko pod swoim systemem własnym i z czystej ciekawości czy się to uda. W sumie wielkiej różnicy względem standartowego Ubuntu nie ma :( ale to dopiero pierwsze podejście do tego typu zadania. Może nawet powstanie z tego jakiś projekt? Nie wiem :)

Dobra :) LiveCD działa :) Pozostało podmienić kilka graficzek, żeby nie było np. splasha z Ubuntu :P .

Pozwolę sobie napisać odpowiedź dla Mateusza (http://mati304.wordpress.com/) tutaj a nie w komentarzu na jego wordpressie. W sumie tą instalkę zrobiłem po prostu z nudów :) system nie sprawiał żadnych problemów, ale tak po prostu dla zabicia czasu. Postanowiłem, że domyślnym środowiskiem pracy będzie u mnie KDE (i tak już mnei zdenerwowało:P:P szukam alternatywy dla KNetworkManager, który nie radzi sobie z częstym zmienianiem sieci, głównie WiFi) a inne środowiska owszem, będą ale doinstalowywane już. Co do /home to mam go na osobnej partycji. A mając na myśli ważniejsze pliki miałem na myśli pliki systemowe (typu .bashrc, sources.list, + pliki do ochrony przed niepotrzebnym parkowaniem głowic HDD)

KUbuntu 7.10 – screen 19.02.2008:
Screen shot - Luty 2008

Kilka słów o screenie :) Brak ikonek na Desktopie, sporadycznie się jakieś pojawią ale to żadkość:) KDE jeszcze nie dopieszczone w 100%.


05:30 ::: Lacze sie z serwerem...
05:30 ::: Polaczenie nie udalo sie: Serwery GG sa teraz wylaczone.
05:30 Sprobuj pozniej

A mówił Kamil o jabberze na wykładzie :)





przesiadka z Gnome’a na KDE.

17 02 2008

Po dość długiej pracy ze środowiskiem graficznym Gnome, postanowiłem zmienić je na KDE (może dlatego ze wszyscy mają i jest ładne?), nie wiem tak poprostu ;) . Oczywiście po co sobie doinstalować KDE do posiadanego już systemu skoro można postawić sobie kUbuntu ?:>
Oczywiście odbyłem także naradę w tej kwestii nie z kim innym jak z Kresią :

kresia :P KDE czy GNOME ;>?
KDE!:P
a czemu kde ?:D
Kresia Drastik Eliminacje xD
xD
lol;’d
xD
to sie akurat inaczej rozwija;p
xD
nie!
;d
http://pl.wikipedia.org/wiki/KDE
to
czy
http://pl.wikipedia.org/wiki/Gnome
?
nie :P
KDE!
;p
a moge tą rozmowe na wordpressa wyrzucic ;>?
Mozesz:)

Oczywiście muszę jeszcze przed instalką zrobić kopię co ważniejszych plików, żeby później nie mieć problemów:). Sądzę, że tak do 3ciej skończę, położę się spać a rano dostane działający system :) (oby bo potrzebuję na drugi dzień konferencji Rendez Vous z Pingwinkiem).

No nic, czas zabierać się do pracy :)





scrot 12.2007

30 12 2007

Free Image Hosting at www.ImageShack.us
Moj obecny desktop ;) Miałem dość ikonek na pulpicie ;) to się ich pozbyłem :P :P